Forum BMW3ER

Na każdy temat.. - Co to za firma?

wladek1712 - 01-09-11, 16:18
Temat postu: Co to za firma?
Witajcie
Znalazłem w internecie czujnik położenia wału do mojego IS-a firmy Meyle(kojarzę bardziej z zawiasem) oraz VEMO :O
Jest tańszy od oryginału o połowę ale czy jest dobrej jakości?Ma ktoś takie cudo u siebie w aucie?
Najchętniej kupiłbym ori BMW ale wiadomo wizja zaoszczędzenia kilku groszy zawsze kusi ;)

seniorita - 01-09-11, 16:23

Meyle rewelacji nie robi, ale też nie jest to dramat. Umieściła bym gdzieś między lamforderem a febi
///ADi - 01-09-11, 17:07

Meyle to produkt jak Febi lub niżej ;)
wladek1712 - 01-09-11, 17:29

No dobrze więc Meyla sobie odpuszczę :P
A co sądzicie o tym VEMO??Czujnik kosztuje 290zł.

///ADi - 01-09-11, 17:39

nigdy nie miałem styczności... gdzie to sprzedają?
wladek1712 - 01-09-11, 17:42

No choćby w InterCarsie.
Praktycznie w każdym internetowym są czujniki tej firmy :hm:

///ADi - 01-09-11, 17:45

a to nie wiedziałem że w IC to mają...

a co do internetowych to nigdy nie korzystałem :D

ikarus - 01-09-11, 18:06

bo internetowi nie płacą za nic :lol:
AdamM - 01-09-11, 19:29

///ADi napisał/a:
Meyle to produkt jak Febi lub niżej
na jakiej podstawie tak sądzisz? Bo mało znana jeszcze w PL? Ja bym umieścił tuż pod lemforderem, na zawieszenie dają neizłą gwarancję a na bubla by nikt tyle nie dał. Np kupowałem teraz wahacze lema do V8, na te wahacze jest gwarancja 2lata, meyle w niższej cenie o jakieś 20% daje 4lata. W poprzedniej e39 skusiłem się i założyłem klocki meyle. Nie mogę złego słowa powiedzieć, niby przejechałem na nich 20tys ... potem nie wiem ile przejechały bo sprzedałem auto :)

wladek1712 napisał/a:
A co sądzicie o tym VEMO??
również w poprzedniej gdzieś w warsztacie w PL założyli mi wisko VEMO, efekt był taki że po pół roku zmieniłem na BEHRa. VEMO od nowości cały czas chodziło, czyli nieprawidłowo. wg mnei vemo jest dużo dużo niżej niż meyle.
oczywiście nikt ze mną nie musi się zgadzać :)

Meyle zaczeło produkcję części zamiennych w latach 90 więc nie jest to nowa firma.

///ADi - 01-09-11, 23:46

Adam.M napisał/a:
na jakiej podstawie tak sądzisz? Bo mało znana jeszcze w PL?...


a bo tak trochę się interesuje branżą motoryzacyjna...

///ESIU - 02-09-11, 07:50

Adam.M, akurat ///ADi, jest dobrze ogarnięty w tej tematyce i wie co mówi

MAYLE to padaka, nie wiem czemu tak ostatnio wszyscy sie rzucili na tego meyla, dla mnie to lipa a klocki meyla to jakies nie porozumienie

ja uważam tylko textar i ate mayla mozna porównać z tomexami czy breckami :lol:

swierzy_9 - 02-09-11, 14:58

MEYLE opłacało się kupować pare lat temu. Ja sporo części kupowałem tej marki jakieś 5 lat temu (przeważnie zawieszenie) teraz ceny są w wielu przypadkach niewiele niższe niż lemforder.
Osobiście już rzadko kupuję części tej marki wolę dołożyć i kupić lemfordera (niewielka oszczędność). Ale jak coś w dobrej promocji znajdę (wyprzedaż itp ) to czemu nie.
Co do jakości to zawieszenie ma meyle mocne i daje długa gwarancje.

///ESIU - 02-09-11, 15:47

DŁUGA GWARANCJA O NICZYM NIE SWIADCZY NP. KIA też daje długą gwarancie na auta :lol:
jok211 - 02-09-11, 17:11

I wcale na tym nie traci bo te auta jeżdżą naprawdę bezawaryjnie znam masę potwierdzonych przypadków!!Wiadomo bubel się trafi jak wszędzie............
///ADi - 02-09-11, 21:57

jok211 napisał/a:
I wcale na tym nie traci bo te auta jeżdżą naprawdę bezawaryjnie znam masę potwierdzonych przypadków!!Wiadomo bubel się trafi jak wszędzie...........


mam służbowe KIA Picanto... dostałem nowe prosto z salonu, po 30tys km sprzęgło już się skończyło... ściąga cały czas na prawo mimo kilku prób naprawy w serwisie i jeszcze taki mały drobiazg... wpadłem w dziurę i nagle przestało grać radio, myślałem że to radio się spieprzyło ale okazało się że w instalacji zniknął prąd, Ikarus posprawdzał co mógł i nie dał rady naprawić...

poza tym fantastyczny samochód :cwaniak:

ikarus - 02-09-11, 22:14

Cytat:
Ikarus posprawdzał co mógł i nie dał rady naprawić...
trza ciągnąc nowego kabla od pradu :D TYLKO tu nasuwa się pytanie... czy warto :O
AdamM - 02-09-11, 22:15

///ADi ale przytocz mi jakieś konkrety (ja siedzę w innej branży). Znam 2 osoby z e46 :) gdzie zawiechę robiło sobie z Meyle HD. To też zły wybór?
///ADi - 02-09-11, 22:25

Adam.M napisał/a:
///ADi ale przytocz mi jakieś konkrety (ja siedzę w innej branży). Znam 2 osoby z e46 :) gdzie zawiechę robiło sobie z Meyle HD. To też zły wybór?


a czy ja powiedziałem, że to zły wybór? ja bazuje na najbardziej wiarygodnym źródle jakim są moi klienci czyli mechanicy samochodowi oraz właściciele sklepów... ;)

sama marka meyle jako marka to nic wielkiego w świecie choćby takiego potentata jak ZF (producenta między innymi Lemfordera, Sachsa).

ikarus - 02-09-11, 22:27

///ADi napisał/a:
ZF
dobre automaty do ikarusów robili :ok:
kaczoro - 02-09-11, 23:09

Ja mam u siebie klocki Meyle na przodzie + komplet hampli tego producenta na tyle (tj. tarcze, klocki + szczęki ręcznego). Oprócz tego, że przednie klocki dosyć mocno pylą, to złego słowa nie mogę powiedzieć :D
AdamM - 04-09-11, 16:40

///ADi napisał/a:
ja bazuje na najbardziej wiarygodnym źródle jakim są moi klienci czyli mechanicy samochodowi oraz właściciele sklepów...
Adi no chciałem właśnie jakieś konkrety typu "kupiłem wahacz meyle po 4 mcach musiałem wymienić na coś lepszego". Bazujesz na konserwatyzmie Polaków. Niektórzy kuszą się na Meyle HD i po jakimś czasie zaczną się pojawiać dobre (tak mi się wydaje) opinie. Nie chodzi o to że zachwalam meyle zastanawiam się tylko skąd bierze się zła opinia u osób które nigdy nie stosowały produktów ww firmy.
///ADi - 04-09-11, 18:44

Adam.M napisał/a:
Bazujesz na konserwatyzmie Polaków


raczej na doświadczeniu mechaników... ;)

nadal nie twierdze, że to złe części... w mojej pracy muszę przekonać klienta nie da zakupu drogiego Lemfordera ale właśnie do tańszych zamienników typu Kager, Racer itp... bo w wielu wypadkach to dobre części (oczywiście zależy w jakiej grupie się znajdują) ale prównywać ich z Lemforderem nie mam zamiaru bo byłaby to kpina i obraza doświadczenia moich klientów ;)

///ESIU - 04-09-11, 20:19

ja też nie twierdze ze mayle to jakaś chinska padaka ale nic nadzwyczajnego, porównoać można do sredniego febiego

ja sie tylko dziwie że ludzie w padają w jakieś zauroczenie firmą MEYLE HD
a z doswiadczenia wiem ze wytrzymuję tyle co FEBI czyli połowe przebiegu LEMFORDERA

AdamM - 05-09-11, 20:01

no i o jakies takie konkrety mi chodziło. Esiu uważaj na zauroczenie za 11 dni
///ESIU - 05-09-11, 20:56

Adam.M napisał/a:
Esiu uważaj na zauroczenie za 11 dni


ze co ??

LITROWY - 05-09-11, 21:04

///ADi napisał/a:
ja bazuje na najbardziej wiarygodnym źródle jakim są moi klienci czyli mechanicy samochodowi oraz właściciele sklepów...
a mechanik co robi bierze to na czym ma najwiekszy narzut,tak samo jak sprzedawcy ,takze sory ale jak dla mnie to opieranie sie na zródle typu jakie rzeczy biorą mechanicy jest troche nierzetelna a wiem bo robiłem w sklepie motoryzacyjnym kiedys tam:hm:
///ESIU - 05-09-11, 21:24

LITROWY napisał/a:
a mechanik co robi bierze to na czym ma najwiekszy narzut,tak samo jak sprzedawcy ,takze sory ale jak dla mnie to opieranie sie na zródle typu jakie rzeczy biorą mechanicy jest troche nierzetelna a wiem bo robiłem w sklepie motoryzacyjnym kiedys tam:hm:


absolutnie się z Tobą nie moge zgodzić

///ADi - 05-09-11, 21:48

LITROWY napisał/a:
///ADi napisał/a:
ja bazuje na najbardziej wiarygodnym źródle jakim są moi klienci czyli mechanicy samochodowi oraz właściciele sklepów...
a mechanik co robi bierze to na czym ma najwiekszy narzut,tak samo jak sprzedawcy ,takze sory ale jak dla mnie to opieranie sie na zródle typu jakie rzeczy biorą mechanicy jest troche nierzetelna a wiem bo robiłem w sklepie motoryzacyjnym kiedys tam:hm:


wybacz stary ale nie wiesz co mówisz... wiesz na czym jest dziś największy narzut? tylko i wyłącznie na najtańszej chińszczyźnie... na markach premium (ATE, Sachs, Lemforder itd) zarobek jest wręcz śmieszny ponieważ te produkty mają dosłownie wszyscy od największych hurtowni do allegrowiczów więc konkurencja jest ogromna... u klientów prześcigam się o DOSŁOWNIE GROSZE żeby sprzedać coś z premium, a na takim typowym "chińczyku" bez zbędnego wysiłku mam od 20-200% :)

///ESIU - 05-09-11, 22:05

dokładnie, na 4max'a INTER CARS daje chyba ponad 40% zniżki i co z tego? ja 4maxa zakładam może raz na 3 miesiące jak klient chce coś na handel auta
LITROWY - 05-09-11, 22:18

///ADi napisał/a:
LITROWY napisał/a:
///ADi napisał/a:
ja bazuje na najbardziej wiarygodnym źródle jakim są moi klienci czyli mechanicy samochodowi oraz właściciele sklepów...
a mechanik co robi bierze to na czym ma najwiekszy narzut,tak samo jak sprzedawcy ,takze sory ale jak dla mnie to opieranie sie na zródle typu jakie rzeczy biorą mechanicy jest troche nierzetelna a wiem bo robiłem w sklepie motoryzacyjnym kiedys tam:hm:


wybacz stary ale nie wiesz co mówisz... wiesz na czym jest dziś największy narzut? tylko i wyłącznie na najtańszej chińszczyźnie... na markach premium (ATE, Sachs, Lemforder itd) zarobek jest wręcz śmieszny ponieważ te produkty mają dosłownie wszyscy od największych hurtowni do allegrowiczów więc konkurencja jest ogromna... u klientów prześcigam się o DOSŁOWNIE GROSZE żeby sprzedać coś z premium, a na takim typowym "chińczyku" bez zbędnego wysiłku mam od 20-200% :)

czytaj ze zrozumieniem od razu wiadomo ze chodziło mi o chinola a co biorą mechanicy dla klijentów którzy nie mają zielonego pojęcia -najtansze gówno wsadzają bo taka jest prawda a kasują jak za zboże

LITROWY - 05-09-11, 22:22

///ESIU napisał/a:
dokładnie, na 4max'a INTER CARS daje chyba ponad 40% zniżki i co z tego
esiek dobrze wiesz jak mozesz jakie są teraz tendencje klijenta -byle było najtaniej niestety niezmienisz tego ani ty a ni ktokolwiek a co do znizek co innego pokazujesz klijentowi a co innego płaci sie CARSOWI
///ADi - 05-09-11, 23:03

LITROWY napisał/a:
czytaj ze zrozumieniem od razu wiadomo ze chodziło mi o chinola a co biorą mechanicy dla klijentów którzy nie mają zielonego pojęcia -najtansze gówno wsadzają bo taka jest prawda a kasują jak za zboże


pisze zrozumiale ;) a takiej tendencji nie zauważyłem... wręcz przeciwnie, świadomość klientów jest zupełnie inna niż jeszcze pare lat temu... a i nieuczciwych mechaników także ubywa bo szybko ich życie weryfikuje... w tej chwili mechanicy, którzy biorą typowe tanie badziewie z pełną świadomością może będzie 2 na 10.

///ESIU - 05-09-11, 23:13

ja jak biore np. tarcze TRW czy jakieś inne padaki bo klient nie chce ATE to od razu mówie że proszę mi z tym gównem nie wracać jak się pokrzywi w tydzień, klient nasz pan ale trzeba tez uswiadomić
LITROWY - 06-09-11, 07:14

///ADi, świadomosc klijenta jest wiekrza zgadzam sie z tobą ale jest tez wiecej osób które mają auto,i sam wiesz ze jest od hoooja osób które ledwo co wiedzą gdzie jest kierownica :hyhy: a o reszcie juz niewspomne :O ///ESIU, nie powiesz mi ze nie trafiłes na debila który chciał gówniane partsy uswiadamiając go oczywiscie-i nie przyjechał z ryjem do ciebie bo klijenty to dupki

[ Komentarz dodany przez: seniorita: 06-09-11, 07:31 ]
yyyy... klient nie klijent, w jednym poście bym zniosła ale nie w każdym


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group